Muzea sztuki filmowej

O muzeach sztuki filmowej nie mówi się dostatecznie dużo. Szkoda, bo z całą pewnością ogromnie na to zasługują. Niejedno muzeum sztuki filmowej pokazuje najmłodszym pokoleniom, jak kiedyś wyglądała produkcja filmowa i czym różni się od tej obecnej, naznaczonej już nowoczesnymi środkami i nośnikami cyfrowymi. W muzeach czekają na odwiedzających liczne eksponaty. Wśród nich odnaleźć można stare kamery, których na planach filmowych obecnie już się nie używa, mimo że niejeden model w praktyce okazałby się z pewnością jeszcze sprawny. Patrząc na ogromne kamery, które filmowcy na planie musieli taszczyć w najrozmaitszych warunkach, trudno sobie wyobrazić, jak to możliwe, że dziś cały nakręcony film mieści się w małej wielkości telefonie cyfrowym. Niewątpliwie, technika kręcenia filmów jest obecnie silnie zrewolucjonizowana, ale nie możemy zapominać o tradycji.

Muzea sztuki filmowej prezentują też liczne wystawy z fotosami z najsłynniejszych polskich obrazów. Można na nich przyjrzeć się z bliska, jak kiedyś wyglądała moda, jak próbowano uchwycić zjawisko światła na dawnych fotografiach, jakie filtry fotograficzne stosowano. Muzea sztuki filmowej co jakiś czas zapraszają na spotkania autorskie znanych i popularnych artystów, którzy swoimi dziełami przeszli do historii. Wielu z tamtej epoki nie ma już wśród nas, dlatego trzeba doceniać tych twórców, którzy nierzadko przy problemach ze zdrowiem mają ochotę i czas na to, aby spotkać się ze swoją wierną publicznością. Takie spotkania są zawsze pełne wspomnień i anegdot filmowych.